af

jest już mniej zajebiście niż 4 dni temu :/
dostanę mniej kasy niż się spodziewałem
(brutto/netto :/)

kolejne "problemy", tym razem zjebane tła w studio
do tego gówniany film ćma barowa na zajęciach u igora
i taka se wystawa sztuki polskiej XX wieku w muzeum narodowym z kasią bik

jestem potwornie zmęczony, wszystko mnie denerwuje, wkurwia
mam ochotę posiedzieć gdzieś daleko od domu przez minimum 5 dni
chociaż klasyczne zalanie w trupa chyba wystarczy

no i dowiedziałem się dziś też, że jestem lizusem
ogólnie jest zajebiście:/
t. chyba miał rację, mówiąc w zeszłym tygodniu
że z fotografii nie wyżyję...

poniżej sfotoszopowane zdjęcie anity
i muzyka, którą akurat lubię

[music]
nikon d80, udający analoga z zapakowanym ilfordem 400

Image Hosted by ImageShack.us

zulaw 26.08.2010, 12:04
po trzykroć się powtórzę - piękna.