zdjęcie zrobione dawno temu aparatem mju2
a wczoraj miły wieczór z sylwią
zapomniałem już, że eszeweria może być tak fajna
oczywiście do momentu, kiedy jakiś pan uruchomił kulę dyskotekową
i do muzyki z trio z belleville zrobił się klimat carycy i kitschu w jednym
a już niedługo jedna z ostatnich sztuk za 5

do posłuchania jónsi - tornado